Karpacz - Malownicze miejsce pod Śnieżką

Obecnie to jest dobry dojazd w Karkonosze. Kiedyś Karpacz, był właściwie za górami za lasami i bardzo długo się do niego jechało. Nowa trasa z Warszawy do Karpacza wcale nie wydaje mi się gorsza od Zakopianki, a nawet wolę jeździć tą jedyną normalną polską autobaną z Opola pod Legnicę. Do białego rana to były imprezy !!! Nocowałem w różnych miejscowościach, ale
Karpacz zawsze był niezrównany. Nie będę podawał konkretnego adresu, bo najczęściej nigdy nie chcą mnie drugi raz pod swoim dachem. Ale dla mnie i moich kumpeli było zawsze OK. Myślę, że za szybko nie zrezygnujemy z tego miasta pod Śnieżką. Nie jest łatwo dobrze się bawić w swoim małym miasteczku. Wszyscy się znają i kablują rodzicom. Ja lubię jechać z kumplami do jakiegoś fajnego miejsca, najlepiej w góry. Karpacz zawsze był doskonałym miejscem na różne imprezy. Dyskoteka, a potem nocne Polaków dyskusje do białego rana. Nie były by one możliwe w moim małym miasteczku.
Zbliżone tematy: