Szczyrk - Najlepszy wyjazd - Szczyrk
W Beskidzie Śląskim są urokliwe szlaki turystyczne. Od wielu lat chodzę po tych ścieżkach i prawie zawsze są one inne. Mimo pozorów to schroniska górskie wiecznie modernizowane zachowały dawny urok. Szlaki są piękne, ale o każdej porze inne. Mieszkam na stałe w Koszalinie, tak więc Szczyrk , a właściwie rodzina udziela mi zawsze miejsca do spania. Tym razem nie pojechałem do Krościenka. Nie mogłem już stać w korkach na Zakopiance. Wybrałem Szczyrk w Beskidzie Śląskim i cieszę się tego. Stoki narciarskie były doskonale przygotowane, a ten szum w telewizji o nieczynnych wyciągach, to wielka bzdura. Stoi tylko jeden kompleks narciarski, a reszta kręci. Często chciałem wybrać się w jakieś inne góry, ale nie mogłem się zdecydować. Drogę znałem tylko do Stronia Śl., a przyznam się, że na mapach znam się słabo. Tym razem mój kuzyn jechał poszusować w Beskid Śląski i zaproponował, żeby pojechać na dwa pojazdy. Celem podróży był
Szczyrk i kompleks narciarski Kotarz. Było bosko. Najmilszym miastem w naszych górach jest Szczyrk . Jest to ocena oczywiście subiektywna, ale tak mi się właśnie podoba. Myślę, że moja kandydatura nie jest jedyna. W tym mieście podoba mi się, tak naprawdę wszystko. Wysoka kopuła Klimczoka, wartki potok Żylica i malownicze beskidzkie szlaki rowerowe. Jeśli chcę jechać na dechy, to najczęściej lecę na Szczyrk . W młodości jeżdżiłem do Wisły i Korbielowa, ale teraz wybieram tylko zbocza Beskidku. Tam mi się najbardziej podoba, a FIS - ówka jest jedną z najtrudniejszych w Polsce.