Bogaczewo - Cudne wakacje z dala od hałasu
Zaplanowanie zeszłego urlopu zleciłem mojej drugiej połówce. Ja przeważnie nie mam do tego głowy a ona praktycznie wszystko potrafi doskonale załatwić. Żona powiadomiła mnie, że jedziemy na
Mazury do wsi
Bogaczewo, zapakowała walizy i wyruszyliśmy. Gdy dotarliśmy na miejsce odrobinę się przestraszyłem, bo okazało się, że to jest malutka wieś, jak to się czasem mówi „gdzieś na końcu świata”. ale nie miałem prawa narzekać – sam pozwoliłem żonie wyznaczyć miejsce wyjazdu na wczasy. Szybko upewniłem się, że to jednak był świetny pomysł. Odpoczynek w atmosferze ciszy i spokoju, daleko od wielkomiejskiego hałasu – to było to, czego potrzebowaliśmy. Spacery brzegiem jeziora, po okolicznych lasach, malownicze zachody słońca i fantastyczny klimat sprawiły, że wcale nie miałem ochoty stamtąd wyjeżdżać. Było doskonale i jeszcze tam wrócę mam nadzieję. Od bardzo dawnana urlop wyjeżdżamy w to samo miejsce. Bogaczewo znaleźliśmy już jakiś czas temu, całkiem przez przypadek. Pojechaliśmy na Mazury i przystanęliśmy w tej cudnej wiosce. Przez wiele lat tu się tak naprawdę nic nie zmieniło. Dominująca cisza i spokój to dla nas wymarzone warunki do wypoczynku. Mój mąż lubi wędkarstwo i temu przede wszystkim się oddaje na wczasach, ale nie tylko. Dość często wędrujemy sobie po okolicznych lasach, albo wsiadamy na rowery i jeździmy po licznych szlakach rowerowych, albo zwyczajnie idziemy na plażę, by trochę popływać w jeziorze i poopalać się. A wszystko to bez zbędnej gonitwy i w cudownej atmosferze spokoju.
Zbliżone tematy: